Od „zawsze” słyszeliśmy o bardzo dobrym produkcie tureckiego przewoźnika w klasie biznes, która szczególnie wyróżnia się spośród europejskiej średniej na trasach krótkodystansowych – z prawdziwymi „biznesowymi” fotelami, świetnym cateringiem i obsługą bliższą liniom znad Zatoki niż tym ze Starego Kontynentu.
Nadszedł czas, kiedy udało nam się polecieć Turkish Airlines na trasie z Warszawy do Stambułu (i z powrotem) w klasie biznes kilkukrotnie.
