Kiedy latem dwa tysiące dwudziestego roku, po kilku miesiącach lockdown’u i słynnego “stay at home” pewnego poranka otrzymaliśmy informację o bardzo okazyjnej cenie na połączenia w klasie biznes z Frankfurtu do Tokio na pokładzie linii Japan Airlines (JAL), znajdującej się od wielu lat w czołówce pięciogwiazdkowego rankingu Skytrax nie wahaliśmy się przed zakupem.
Autor: m

Szybka Recenzja: Marriott Bonvoy – Sheraton Istanbul Esenyurt, Stambuł
Zgodnie z rozkładem lotów Turkish Airlines – w drodze powrotnej z Panamy do Rygi zaplanowany był kilkunastogodzinny postój w głównym hubie przewoźnika. Ponieważ główna część pobytu przypada w godzinach nocnych, postanawiamy skorzystać z programu noclegowego, jaki proponuje swoim pasażerom linia lotnicza.

Recenzja: Hilton Honors – Hampton by Hilton Istanbul Airport, Arnavutkoy
Od momentu zarezerwowania lotów do Panamy wiedzieliśmy, że nie będziemy spełniać warunków nieodpłatnego programu noclegowego przewoźnika.
Potrzebny nam nocleg musieliśmy zorganizować więc na własną rękę.
Jeden ze znajomych zarekomendował nam nocleg w jedynym hotelu sieci Hilton nieopodal lotniska w Stambule, więc po chwili namysłu zrobiliśmy rezerwację.

Szybka Recenzja: Salonik biznesowy – Copa Club Terminal 2, Panama
W trakcie naszego pierwszego powrotu z Panamy do Stambułu mamy możliwość skorzystania z saloniku Copa Airlines w terminalu pierwszym na lotnisku Panama-Tocumen. Nie będziemy zbyt dużo wspominać o tym konkretnym loungu.
Od tego czasu hub Copa Airlines doczekał się sporej rozbudowy, a panamska linia narodowa zdecydowała się uruchomić drugi salonik klubowy w nowym terminalu. Różnica między obiema poczekalniami jest drastyczna.

Recenzja: Turkish Airlines – Klasa Biznes w Boeing B787 Stambuł – Bogota – Panama – Stambuł
Jednym z przyjemniejszych momentów dla każdego częstolatacza jest możliwość wydania zgromadzonych w programie lojalnościowym mil na bilet – nagrodę, najlepiej w klasie premium.
O ogólnych zasadach zbierania i wydawania mil pisaliśmy już w poprzednich artykułach. Teraz czas na ćwiczenia praktyczne – przelot jedną z najlepszych* linii lotniczych na świecie w klasie biznes na trasie długodystansowej.

Szybka Recenzja: Airbnb – Sarajewo
Decyzję o wyborze miejsca pobytu i noclegu w Sarajewie zmienialiśmy kilkukrotnie. Ostatecznie, po porównaniu kilku czynników, wśród których lokalizacja była jednym z najważniejszych, zrezygnowaliśmy z noclegu w hotelu i skorzystaliśmy z jednej z ofert na portalu Airbnb.

Recenzja: Hilton Honors – DoubleTree by Hilton Dubai M Square Hotel & Residences, Dubaj
Podczas poprzedniej wizyty w Dubaju chcieliśmy odwiedzić otwarty pół roku wcześniej DoubleTree by Hilton Dubai M Square Hotel, ale ostatecznie w jego miejsce wybraliśmy pobyt w Canopy by Hilton Dubai Al Seef, rzadko spotykanej dotąd marce w Europie. Arabski Canopy ugościł nas nie najlepiej, więc w sposób oczywisty, przy kolejnej podróży do miasta postanowiliśmy wrócić do pierwotnego pomysłu i spędzić czas w hotelu, który wpadł nam w oko jakiś czas temu.

Szybka Recenzja: Salonik biznesowy – SAUDIA Alfursan Business Class Lounge, Jeddah
Nowy salonik Saudii na lotnisku międzynarodowym w Jeddzie jest największym salonikiem w ofercie sojuszu SkyTeam.
Podróżując na pokładach arabskiego przewoźnika, będziemy tu spędzać wiele godzin w trakcie przesiadek.

Recenzja: Hilton Honors – DoubleTree by Hilton Hotel Sukhumvit Bangkok, Bangkok
Opisując naszą podróż do Tajlandii niedługo po tym, jak otworzyła się na świat, nie sposób nie potraktować oddzielnym tekstem wizyty w DoubleTree by Hilton Hotel Sukhumvit Bangkok, który ugościł nas jako pierwszy podczas tego wyjazdu, i dzięki któremu w ogóle udało nam się wjechać do Królestwa, mimo podbramkowej sytuacji w jakiej postawił nas turecki przewoźnik.

Recenzja: Turkish Airlines – Klasa Biznes w Airbus A330 Stambuł – Bangkok – Stambuł
Nasz „pierwszy raz” na pokładzie Turkish Airlines sięga zamierzchłych czasów. Lataliśmy na pokładach tureckiej narodowej linii na tyle często, że znajduje się ona w czołówce przewoźników, z którymi pokonaliśmy największy dystans mil lotniczych. I wszystko to, siedząc “z tyłu autobusu”.
Kiedy już mieliśmy przesiąść się do przedniej kabiny, pandemia postanowiła namieszać nam w kalendarzach podróżnych.